Tag: Wisła
Zdjęcia Ślubne Anny i Adriana
Na spotkaniu przedślubnym, gdy Ania zdradziła mi adresy miejsc, w których odbywały się przygotowania, okazało się, że jesteśmy sąsiadami! Jakby tego było mało mieszkamy kilkaset metrów od siebie, a ślub miał się odbyć w naszej wspólnej parafii, w kościele pw. Dobrego Pasterza w Warszawie. W drodze do domu weselnego Karter zaczął padać deszcz. Ktoś najwyraźniej się rozkleił tam, na górze. To jednak nie popsuło nam nastrojów, bo (jak mądrze powiedział pewien autor) „najlepsza aura pogodowa to własna pogoda ducha”. Dzień pleneru również nie rozpieszczał nas pogodą, a wybraliśmy dziką plażę nad Wisłą. Jak nie pochmurnie to deszcz! Na szczęście udało nam się zmieścić w czasie między opadami, a sesja ma swój niepowtarzalny klimat. Zapraszam do oglądania fotografii uwieczniających Państwa Młodych w barwach warszawskiej jesieni!
Zdjęcia Ślubne Kasi i Pawła
Ślub Kasi i Pawła odbył się w Warszawie w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Po uroczystej ceremonii nadszedł czas na wesele. Goście udali się do Domu Bankietowego, który znajduje się w pobliskiej miejscowości Błonie. Był tort, tańce i oczepiny, podczas których goście pokazali, na co ich stać! Na tle kolorowych kreacji wyróżniała się śnieżnobiała suknia Panny Młodej. Na plener wybraliśmy las nad Wisłą. Przez gałęzie drzew nieśmiało przedzierały się promienie słoneczne, idealnie układając się na twarzach i sylwetkach Państwa Młodych. Powalony konar na plaży i blask zachodzącego słońca nadały sesji romantycznego charakteru. Jak Wam się podoba?
Zdjęcia Ślubne Moniki i Piotra
Oto krótki fotoreportaż ślubny z Otwocka i okolic. Msza św. odbyła się w monumentalnym kościele św. Józefa Oblubieńca NMP. Następnie Państwo Młodzi i goście zajęli miejsca w domu weselnym Pałacyk Wola Ducka. Oj. działo się na weselu! Ponad 200 gości i tańce na krzesłach zrobiły klimat! Na plener wybraliśmy się do opuszczonego szpitala psychiatrycznego. Gdy znaleźliśmy się pośród jego murów, przeszły mnie dreszcze..! Niemniej w miejscu tym panował niepowtarzalny klimat i, jeśli nie skupiać się na jego pierwotnym przeznaczeniu, trudno wyobrazić sobie bardziej romantyczne tło dla rodzącej się historii o miłości. Różne są koleje losu, dlatego następnie udaliśmy się na most kolejowy nad Wisłę. Aparat zdecydowanie lubi zachody słońca.